poniedziałek, 10 marca 2014

Ptasia historia :)

Cześć dziewczyny!

Wybaczcie brak nowości ale makijaż na zdarty nos i załzawione oczy to nic przyjemnego. Na szczęście już mi lepiej i na dniach wymaluje dzienny i wieczorowy dla przyszłej pani architekt czy mojej majron :* Dziś jednak znalazłam dość ciekawą "staroć". Jest to ptak rysowany na powiece :) Zabierając się za niego szczerze wierzyłam, że zrobić coś takiego jest tak samo proste jak namalowanie go na papierze. Ale ja głupia byłam... xD Na początku chciałam go narysować po prostu kredką ale i to nie było najmądrzejszym pomysłem a gdy już pomyślałam o eyelinerze nie mogłam go znaleźć więc skończyło się na wydłubaniu tuszu do rzęs i potraktowaniu go jak eyeliner :) No ale dość gadania, czas na efekty.




Tak się prezentowało moje pierwsze takie dzieło :) A teraz kilka słów o tym jak go narysowałam:


Na początku wybaczcie mi słabe zdjęcia ale nie miałam jakoś dnia do aparatu. A wracając do tematu na 1 zdjęciu widzimy połyskującą bazę i kontur rysowany czarną kredką. Na 2 zaczyna się już coś dziać czyli dodałam 2 kolory przeplatające się ze sobą (były to czerwień i fiolet). 3 zdjęcie pokazuje nam już kontur poprawiony tuszem do rzęs :) oraz ptaka wypełnionego kolorem niebieskim i w postaci oka naklejoną cyrkonie. Nad "obrazkiem" nałożyłam błękitny błyszczący cień oraz po stronie wewnętrznej trochę żółtego. Na ostatnim zdjęciu rzęsy wytuszowane na niebiesko i koniec :)



Żeby całość się ze sobą zgadzała na policzki i usta nałożyłam malinowy kolorek :)

Co myślicie o tego typu malowidłach? Bo jak dla mnie to jedynie fajna zabawa, może jedynie przy jakiejś wiosennej/letniej sesji coś nowego narysuje.



Luella

6 komentarzy:

  1. przepiekny! super wyglada, ale chyba nie zdecydowałabym się w nim wyjść na miasto :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ja też nigdzie nie wyszłam :)

      Usuń
  2. no ptaszek cudny! czemu na zajeciach na fashion nie zrbbilas:P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po co mi 2 takie same makijaże? :) Jak już tego spróbowałam w domu to na fashion próbowałam zrobić maskę :) i się udało ^^

      Usuń
  3. Jestem pełna podziwu. Super ;)

    OdpowiedzUsuń